6b – Jelasnicka i Sicevacka Klisura – fotokatastrofa

Niedaleko od Niszu docieramy do Jelasnickiej Klisury. Jest to dwukilometrowy wąwóz za wsią Jelasnica. Przez wąwóz idzie asfaltowa droga, ale lepiej zostawić auto przed wąwozem i zrobić sobie godzinny spacer. Trochę mam skojarzenia z podkrakowskimi dolinkami, ale tylko trochę. Po drodze praktycznie nic nie jeździ, a jest bardzo przyjemnie. Wrażenie psują jedynie rozrzucone gdzieniegdzie śmieci.

Na końcu wąwozu spotykamy grupę żołnierzy, którzy ćwiczą wspinanie na skałkach. Będąc w Serbii, czasami z Moją Lepszą zastanawiamy się humorystycznie czy akurat ten konkretny Serb brał udział w ostatnim konflikcie bałkańskim i ile osób ma na sumieniu. 🙂


źródło: http://sharingiseverything.blogspot.com/2010/08/serbia.html 


źródło: http://www.rad2014.elfak.rs/Sights_of_Nis.php


źródło: http://www.panoramio.com/photo/48580456


źródło: http://www.panoramio.com/photo/63074884


źródło: http://www.geolocation.ws/v/P/57200004/jelanika-klisura/en

Tuż obok znajduje się Sicevacka Klisura, która ciągnie się wzdłuż ruchliwej szosy Nisz-Sofia. Idąc za sugestią przewodnika, wjeżdżamy do wsi Sicevo, skąd roztacza się imponujący widok na wąwóz. Trzeba dostać się tylko na skałki za boiskiem piłkarskim.

Maaaaaan, to zapewne jedno z najpiękniej położonych boisk na świecie. Może tutaj nasze orły miałyby większej natchnienia do biegania za piłką? A jakby im nie szło, to zrzucanie ze skały 400 metrów w dół. (Niestety boiska nie udało mi się znaleźć na zdjęciach w googlach. Swoją drogą co się dzieje jak mocno kopnięta piłka spadnie im na drogę kilkaset metrów poniżej ❓ ❗ )


źródło: http://www.rad2012.elfak.rs/Sights_of_Nis.php


źródło: http://www.trekearth.com/gallery/Europe/Serbia/North/Serbia/Sicevo/photo1225317.htm


źródło: http://www.mundo.cz/srbsko/hory

Przejdźmy do kwestii zdjęć… Po oglądnięciu kanionu siadamy sobie na placyku w Sicevie by coś przekąsić.

Nachodzi mnie wtedy pomysł, aby przerzucić zrobione dziś zdjęcia na komputer. Zwykle robię to wieczorem, ze zdjęciami z całego dnia, ale dziś boje się, że może mi nie starczyć miejsca na karcie. Niestety w wyniku jakiejś pomyłki, nie udaje mi się operacja kopiowania do komputera. Nie zauważam tego i kasuję zawartość karty w aparacie. 👿 😈 I jest po ptokach.

Jedyna dobra rzecz jaka z tego wynika: teraz mogę Mojej Pięknej powiedzieć: ciebie dotknęła tragedia tureckich toalet, a mnie tragedia straconych zdjęć… 😥


źródło: http://www.travel.rs/sr/priroda/planine/sicevacka-klisura


źródło: http://www.mestokojevolim.rs/predlozi/mesto/821


źródło: http://picasaweb.google.com/lh/photo/tHmgwnAHhf2b4nGoQUQpgw

Potem zjeżdżamy z Siceva i wjeżdżamy do środka kanionu, ale ruchliwa szosa ❗ i mała ilość zjazdów na poboczu, utrudnia cykanie fotek. Kilka z nich, widocznych w tej relacji, zrobiliśmy z auta.

Jeszcze uwaga o przewodnikach. Przewodnik Pascala wzmiankuje i Jelasnicką i Sicevacką Klisurę, doradza także, aby oglądnąć kanion z Siceva, oraz ostrzega, że droga tam jest niebezpieczna. Przewodnik Michalina udaje, że takie wąwozy nie istnieją.

Próbuję nie pędzić maksymalną prędkością jaka jest tu dozwolona, a w zamian dostaję bułgarskie Tiry, które wskakują mi na bagażnik z tyłu…

Szosa prowadzi nas w kierunku trzeciego wąwozu, Rosomackiej Klisury (dzień wąwozów – jak się uda trzy w jeden dzień, to będzie hat-trick!). Aby się do niego dostać, trzeba najpierw zahaczyć o miasto Pirot.

CIĄG DALSZY>>>

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Serbia i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s