7b – Rosomacka Klisura – niedostępny skarb

Tym razem chcę konsekwentnie trzymać się ścieżki po prawej stronie strumyka. Aż ciężko uwierzyć, że ta strużka wody stworzy wkrótce coś fajnego.

Mijamy jeszcze jakaś jaskinię:

i po kilkuset metrach docieramy do Rosomackiej Klisury!

Kładę się na krawędzi kanionu i cykam kilka fotek w głąb – lęk wysokości nie pozwala mi stanąć na krawędzi. Zdjęcia wychodzą generalnie nieostre lub prześwietlone, bo nie widzę na co aparat ustawia ostrość (już od wielu lat, z lenistwa używam automatycznych ustawień, czasem najwyżej pomagam wybrać aparatowi „punkt ostrości”.

Następnie cofamy się, starając się odnaleźć miejsce, gdzie kanion zaczyna się od strony Slavinji, co jak widać po zdjęciach poniżej w końcu nam się udaje:

Nie da się do klisury wejść, gdyż już na początku jest „kałuża” głęboka na wysokość człowieka, a temperatura strumyka – jak to w górach – około 7 stopni i ciężko stopy w niej długo moczyć, a co dopiero całkowicie się zanurzyć.

Oglądam możliwość obejścia tej pierwszej „kałuży” po skałach, gdyż widzę, że za nią, kolejne wodne przeszkody da się już obejść. Niestety schodzenie ze skały, od góry, tuż za pierwszą „kałużą”, uważam za karkołomne dla człowieka bez jakiegoś doświadczenia wspinaczkowego. Jedyny sposób by sforsować na sucho Rosomacką Klisurę, to pojawić się tu z mini-pontonem, jakie dzieci używają do pływania, naprawdę małym, aby przecisnął się przez wąskie gardło pierwszej kałuży (lub materacem?). Ale to już next time…

Wracamy. Okazuje się, że droga polna, która prowadziła lewą stroną strumyka, także doprowadziłaby nas do początku Rosomackiej Klisury. Jestem bardzo zadowolony, że udało mi się tu dotrzeć, choć zostaje uczucie niedosytu, że nie dało się wejść w głąb.

Nie muszę chyba dodawać, że nie było tu żadnych turystów. Rosomacka Klisura jest na obrzeżach Serbii i skoro nie ma jej w przewodnikach, minie sporo czasu zanim zbudują parking, otoczą teren płotem, wezmą 50 zł opłaty za wstęp i … zrobią tu Chorwację. To cenię sobie we wschodniej Serbii: brak turystów, lub ich śladowe ilości.


CIĄG DALSZY>>>

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Serbia i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s