Archiwa tagu: albania

8b – Byllis i Diviake – Bóg, besa i plaża

DZIEŃ 16 – CZĘŚĆ 2 Spałem zatem mocno, jak mój kot po akcji odkurzania domu. Im większy stres, tym większa potrzeba odreagowania przez sen. Żegnajcie drzewa pokraczne i straszne! W drogę! Wracamy tą samą trasą, tą samą nową drogą na … Czytaj dalej

Opublikowano Albania | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 6 komentarzy

7d/8a – Kazimierz Mijal

Postanawiam, że postraszę nocnego gościa. Otwieram bagażnik i głośno go spuszczam, a następnie trzaskam energicznie drzwiami. Bierzemy z Moja Lepszą latarki i około minutę chodzimy po obozowisku. Potem wyłączamy światła i siadamy cicho w namiocie. Nasłuchujemy. Może po 10, a … Czytaj dalej

Opublikowano Albania | Otagowano , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

7 c – Ponad kanionem Lengarica, i dalej, nieuchronnie, na nocleg lęku

DZIEŃ 15 – część 2 Zwijamy się i ruszamy coś zjeść. Cofamy się kilka kilometrów, bo zapamiętałem, że widziałem tam dosyć fajnie wyglądającą restaurację. Na miejscu jest trochę ludzi, wiec nie powinno być z jedzeniem najgorzej. Zajmujemy stolik, siadamy i … Czytaj dalej

Opublikowano Albania | Otagowano , , , , , , , , , , | 1 komentarz

7b – Lengarica i Benje – most, ciepłe źródła i kanion + coś special

DZIEŃ 15 Śniadanie. Mówią, że mamy zejść do pokoju niżej. OK. sympatyczna pani w średnim wieku nalewa nam kawy, a dzieciom sok. Potem robi dla każdego omlet. Kto głodny, może się dopchać chlebem z żółtym serem i dżemem. – Cip, … Czytaj dalej

Opublikowano Albania | Otagowano , , , , , , , , , , | 3 komentarze

7a – Permet – kwestia śniadania

DZIEŃ 14 Wjeżdżamy do Permetu przez most mijając po prawej charakterystyczną skałę, którą sfotografowałem też rok temu i kierujemy się do hotelu „Anna”, bo akurat takie wskazówki dostrzegamy przy drodze. Hotel owszem znajdujemy. Jest nawet otwarty, ale w recepcji nie … Czytaj dalej

Opublikowano Albania | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

6c – Droga Tepelene-Permet (a dla zabicia czasu bektaszyci)

Bektaszysta płynie łodzią, kiedy nagle rozpętuje się sztorm. Sternik próbuje go uspokoić. – Nie bój się! Bóg jest wielki! – Tak, ale łódź jest mała! Dojeżdżamy do kanionu między Tepellene a Kelcyre, który dopiero tym razem jestem w stanie docenić. … Czytaj dalej

Opublikowano Albania | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

6 b – O bałkanizacji (między Vlore a Tepelene)

Uciekamy zatem od upału, od zaśmieconych plaż, od chaotycznych ulic. Uciekamy. Jedziemy najpierw nową drogą, psującą stereotypowy obraz Albanii. Tą drogą jechaliśmy rok temu do Beratu, tylko po to by zawrócić, bo … nie prowadziła do Beratu. Dziś jednak nie … Czytaj dalej

Opublikowano Albania | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

6a – Vlore – niepodległość, Kusum Baba, ale przede wszystkim upał

Budzę się po siódmej. Oczywiście jest już jasno i nie ma jeszcze żadnego plażowicza. Koło ósmej wywalam rodzinę z namiotów, które zaraz chowam do auta i razem siadamy na kocu do śniadania. Teraz nikt nie zgadnie, że spaliśmy tu całą … Czytaj dalej

Opublikowano Albania | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | 6 komentarzy

5c – Bezdroża wiary i ateizmu – Zvernec

Do zachodu trochę czasu, więc popędźmy jeszcze w okolice Vlory. Kilka kilometrów na północ od miasta leży – ostatni na dziś – monastyr w Zvernec – i co ciekawe leży na wyspie koło laguny. Droga z Vlory prowadzi niemal wzdłuż … Czytaj dalej

Opublikowano Albania | Otagowano , , , , , , , , , , , , | 5 komentarzy

5b – Bezdroża wiary i ateizmu – Apollonia

Do Apollonii nie jest daleko, lecz tutaj atmosfera jest już inna – to znana atrakcja turystyczna Albanii i liczba samochodów na bezpłatnym parkingu spora. Miejsce jest znane zarówno jako antyczne miasto jak i jako średniowieczny monastyr. Znowu staję zauroczony. Z … Czytaj dalej

Opublikowano Albania | Otagowano , , , , , , , | 1 komentarz